Jak egzekwować pomoc w opiece nad matką?

Od wielu lat mieszkam z mamą, gdyż ma ona 89 lat i potrzebuję opieki. Miesiąc temu mama nagle zasłabła i poddana została poważnej operacji. Ze szpitala przywieziono mamę do domu leżącą. Przez kolejne 2 tygodnie sama się nią opiekowałam (zmiana opatrunków, zastrzyki, mycie, zmiana pieluch itp.). Mam dwie siostry, które mieszkają niedaleko, i brata, który mieszka w innym mieście. Przez ten czas żadna siostra nawet nie zadzwoniła. Kiedy ostatnio poprosiłam o opiekę nad mamą, bo chcę wyjechać na rehabilitację, obydwie siostry odmówiły mi pomocy, twierdząc, że skoro z nią mieszkam, to jest to mój problem. Jak wyegzekwować od sióstr pomoc w opiece nad chorą matką?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Jak egzekwować pomoc w opiece nad matką?

Zmuszenie dzieci do opieki nad matką

Nie da się zmusić prawnie rodzeństwa do opieki nad matką, ale da się uzyskać od nich alimenty, aby zapewnić mamie np. płatną opiekunkę. Choć opieka nad matką powinna być moralnie uzasadniona i nie wymagać regulacji prawnych, to niestety nie zawsze jest tak kolorowo, jakby się chciało.

 

Niestety żaden przepis nie jest w stanie zobowiązać niechętnych dzieci do opieki nad matką, ale jest przepis, który je zmotywuje finansowo do pokrywania potrzeb mamy, w tym koniecznej opieki, dojazdów do lekarza, opiekunki, nawet obiadów.

 

Zgodnie z art. 133 Kodeksu rodzinnego:

 

„§ 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

§ 2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku”.

Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›

 

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tezy III uchwały z 1987 r. w sprawach alimentacyjnych wyjaśnił: „Niedostatek występuje wtedy, gdy uprawniony nie może w pełni własnymi siłami, z własnych środków, zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb”. Charakteryzując bliżej to pojęcie, Sąd Najwyższy ponadto stwierdził: „Zaspokojenie potrzeb każdego człowieka powinno nastąpić przede wszystkim z jego własnych środków. Dotyczy to dochodów z pracy, z majątku, ze świadczeń z ubezpieczenia lub zabezpieczenia społecznego. Do środków takich zalicza się także renty przyznane na podstawie art. 444, 446 § 2, art. 903-907 k.c. oraz z umowy o dożywocie (art. 908 k.c.). Za znajdujące się w niedostatku zatem należy uważać osoby, które nie mogą własnymi siłami zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb, nie posiadają własnych środków w postaci wynagrodzenia za pracę, emerytury czy renty ani też dochodów z własnego majątku. Do środków własnych jednak nie można zaliczyć tych środków, które zostały uprawnionemu do żądania alimentów dostarczone przez inne osoby bez obowiązku prawnego czy w wykonaniu obowiązku alimentacyjnego, lecz poza jego obowiązkowym zakresem. Przy ocenie, czy na pokrycie potrzeb uprawnionego do alimentacji powinny być zużywane tylko dochody z jego majątku, czy też i w jakim zakresie można wymagać zbycia samej substancji majątku, trzeba przyjąć za regułę, że nie można mówić o niedostatku osoby, która przez zbycie swego majątku lub jego części mogłaby sama, i to na czas dłuższy (jakieś krótkie nie wchodziłyby tu w grę) z własnych środków zaspokoić swe usprawiedliwione potrzeby. Za zasadę ogólną można przyjąć w każdym razie brak obowiązku naruszenia przez uprawnionego substancji rzeczy służących do bezpośredniego zaspokajania jego potrzeb, których mógłby dochodzić od zobowiązanego. Uprawniony nie ma też obowiązku naruszania substancji, gdy sprzeciwiały się temu zasady współżycia społecznego”.

 

Najlepiej uzyskać pełnomocnictwo mamy, a jeśli jest już ze względu na wiek niekomunikatywna, najlepiej ustanowić się jej opiekunem prawnym – i składać pozew o alimenty.

Potrzebujesz pomocy prawnika? Kliknij tutaj i opisz swój problem ›

Przykłady

Bezpośrednia konfrontacja
Po kilku tygodniach samotnej opieki nad mamą zaprosiłam siostry na rozmowę. Przedstawiłam im dokładnie, jakie obowiązki wykonuję każdego dnia, oraz podkreśliłam, że nie jestem w stanie dłużej tego robić sama. Gdy ponownie usłyszałam, że to „mój problem”, oznajmiłam, że jeśli nie będą pomagać, skieruję sprawę do sądu o alimenty na mamę. Dopiero groźba formalnych konsekwencji skłoniła je do zorganizowania grafiku pomocy.

 

Zewnętrzna presja
Ponieważ siostry nie chciały słuchać moich próśb, zaczęłam otwarcie mówić o sytuacji w rodzinie i wśród wspólnych znajomych. Kiedy nasza ciotka zapytała je wprost, dlaczego zostawiły mnie samą z tym problemem, nagle znalazły czas, by przyjechać na weekend i pomóc. Okazało się, że niechęć do złej opinii była dla nich większą motywacją niż zwykłe poczucie obowiązku.

 

Formalne podejście
Zwróciłam się do prawnika, który pomógł mi przygotować wezwanie do pokrycia części kosztów opieki. Siostry były oburzone, ale kiedy dostały oficjalne pismo, jedna z nich zgodziła się pokrywać koszty wynajęcia opiekunki kilka razy w tygodniu. Brat, mimo że mieszkał daleko, także dorzucił się do wydatków, aby uniknąć dalszych komplikacji.

Podsumowanie

Egzekwowanie pomocy w opiece nad chorą matką bywa trudne, zwłaszcza gdy rodzeństwo uchyla się od odpowiedzialności. Warto zacząć od szczerej rozmowy i podziału obowiązków, ale gdy to nie przynosi efektu, skuteczne mogą być presja społeczna lub działania prawne. Jeśli bliscy odmawiają wsparcia, można domagać się alimentów na pokrycie kosztów opieki. Choć najlepiej, by opieka wynikała z troski i moralnego obowiązku, czasem jedynym sposobem na zmotywowanie rodziny jest formalne podejście.

Oferta porad prawnych

Jeśli masz problem z uzyskaniem wsparcia w opiece nad bliską osobą lub chcesz dowiedzieć się, jakie masz prawa i możliwości prawne, skorzystaj z naszych porad online. Oferujemy profesjonalne doradztwo w zakresie obowiązków rodzinnych, alimentacji i formalnych rozwiązań związanych z opieką. Nasi prawnicy pomogą Ci znaleźć najlepsze wyjście z trudnej sytuacji i przygotować niezbędne dokumenty. Skontaktuj się z nami wygodnie i bez wychodzenia z domu!

Źródła:

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej  ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Izabela Nowacka-Marzeion

O autorze: Izabela Nowacka-Marzeion

Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym, rodzinnym, pracy oraz ubezpieczeń społecznych. Posiada bogate doświadczenie w procedurach administracyjnych, prawem budowlanym oraz postępowaniach cywilnych. Prywatnie interesuje się sukcesją i planowaniem spadkowym oraz zabezpieczeniem firm.



Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Zadaj pytanie »

eporady24.pl

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

spolkowy.pl

sluzebnosc.info

poradapodatkowa.pl

prawozus.pl

..
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcejOK, rozumiem – nie pokazuj więcej tego okna